Jak to na jesień przystało
w Krakowie odbył się konwent, gdzie można było zagrać m.in. w planszowe gry
wojenne. Tym razem na imprezę wybrałem się wspólnie z cadrachem i Saw11
(panowie grali w epicja rozgrywkę w The Napoleonic Wars), uczestniczyliśmy w sobotnich
rozgrywkach. Musze przyznać, że frekwencja dopisała. W moim odczuci było może
nawet więcej osób niż w Niepołomicach, ale może to tylko takie wrażenie z sali z
lustrami.
![]() |
Rozgrywki, więcej na https://goo.gl/photos/QBK6icZc4MCaRqmD7 |
Rozgrywki rozpocząłem od
gry No Retreat: The Russian Front z Dajmiechem. Zagrałem ZSRR, Dajmiech III
Rzeszą. Miała to być dla nas taka trochę wprowadzająca rozgrywka, chociaż okazało
się, że grę i mechanizmy znam zdecydowanie lepiej niż mój przeciwnik. W związku
z tym Niemcy nie zaskoczyli jakimiś błyskotliwymi posunięciami, rozegraliśmy
chyba jakieś 7 etapów, ale partia była dobrym prognostykiem przed kolejnym
spotkaniem.
![]() |
Końcowy etap rozgrywki w No Retreat, więcej na https://goo.gl/photos/QkSqpQMmpJgHCHqB9 |
Później z Zygfrydem zasiedliśmy
nad stara grą Fortress Europe, od lądowania Aliantów w 1944 do upadku Berlina.
Rozegraliśmy 7 pierwszych etapów, czyli lądowanie. Grając Aliantami i nie
znając przepisów, nie kombinowałem, tylko wylądowałem historycznie. W rozgrywce
popełniliśmy sporo błędów. Niestety instrukcja była raczej ciężka. Gra z mojej
perspektywy „trąciła” starością. System IgoUgo, wszystkie ataki można było sobie
dokładnie obliczyć i zaplanować przez rozpoczęciem ruchu. Brak miejsca na
reakcje ze strony przeciwnika. Na plus niekiedy ciekawa mechanika – brak pościgów
po atakach, zamiast tego drugi ruch, ciekawie rozwiązane lotnictwo. No i spora
manewrowość.
![]() |
Fortress Europe, więcej na https://goo.gl/photos/8EhWMX3BwWDakszr9 |
Następnie udało mi się poznać
nieopublikowaną grę Pędraka – Ogniem i Mieczem. Szybka prosta gierka, w
zasadach przypominająca mocno Manevroue - jednak bez kart, przedstawiająca
kilka bitew z okresu XVII wieku. Bitwy z powodzeniem można rozegrać w 45 minut.
System, jako taki „przerywnik”, bardzo przypadł mi do gustu. Mam nadzieję, że
autorowi uda się grę wydać.
![]() |
Bitwa pod Wiedniem 1683, więcej na https://goo.gl/photos/cU1ZwSSaebQ3Fv2c6 |
Pod koniec zagrałem w Quartermaster
General. Prosta, szybka gra, mimo świetnego PR w sieci jakoś na mnie wrażenia
nie zrobiła.
Podziękowania dla
organizatora, konwent z mojej perspektywy wyszedł świetnie, do zobaczenia na
wiosnę!